Działająca w p. zorganizowanej grupie p. podająca się za tzw. ssr, „orzecznik”, oskarżona i pozwana Maria Sygniewicz (peies) „na posiedzeniu niejawnym” „nie wzywając powoda do usunięcia braków, uiszczenia opłaty, nie sprawdzając wartości przedmiotu sporu ani nie przekazując sprawy”, „nie doręczając pozwu osobie wskazanej jako pozwany ani nie rozpoznając wniosków złożonych wraz z pozwem” dnia 13 stycznia 2026 roku podpisała tzw. wyrok (tzw. sad rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia, tzw. sygn. akt I C 1916/25) uzasadniając m.in. „prawo do sądu […] nie jest ściśle związane z osobą człowieka” i konkludując „podkreślić należy, że same w sobie nieprawidłowości w działaniu organów państwa nie prowadzą do naruszenia jakiegokolwiek dobra osobistego”. Maria Sygniewicz podpisała tzw. wyrok w interesie Macieja Malinowskiego podającego się za tzw. kom. przy tzw. sadzie rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia, ul. Zagórna 2/4, 00-441 Warszawa. Maciej Malinowski z kolei prowadzi tzw. egzekucję z wniosku uk. się Artema C. obywatela wr. państwa przedstawiającego się raz jako pr. ksiądz, innym razem jako aktor, by w końcu jako kelner w jednej z najdroższych warszawskich restauracji n. klientów (porównaj af. S. & P.).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz