wtorek, 30 czerwca 2026

...ołek ofiarny

 

Trzeba było afery większej niż wszystkie p. aby podająca się za tzw. mini. ku. Marta C. (p. zorganizowana grupa p. tzw. p. 2025), sama o sobie mówi, że jest dresiarą, znana m.in. z przeklinania jak szewc, wymuszenia pierwszeństwa przejazdu mini. Toyotą i zderzenia z motocyklistą, który z urazem klatki piersiowej i kilku złamaniami wylądował w szpitalu (Piotr A. S. działający w p. zorganizowanej grupie p. podający się za tzw. ppo skierował do tzw. sadu tzw. wniosek o tzw. warunkowe umorzenie postępowania), zatajania przed opinią publiczną miejsca ekshumacji ofiar Rzezi Wołyńskiej i wycieczki do Ghany na zaproszenie fundacji Om. M. (jak donosi były tzw. mini. ku. Piotr G.), odwołała Pawła O. J. (od kilku lat powinien być na emeryturze) ze stanowiska tzw. d. tzw. m. pałacu k. Jana III S. Powodem odwołania miało być „złamanie przez d. umowy w sprawie warunków organizacyjno-finansowych m. oraz programu jego działania i naruszenie dobrego imienia instytucji”. Paweł O. J. zgodził się (jego zdaniem była „prowokacja muzealna”) na ogłuszającą imprezę techno "C. W." na dziedzińcu i przedpolu pałacu reklamowaną jako „polska Ibiza”. Kontrowersyjna, zamknięta impreza dla tzw. celebrytów i sz. tzw. szołbiznesu doprowadziła do zniszczenia wielkiego trawnika z fontanną i bruku na dziedzińcu, wypłoszenia ptaków i zwierząt z parku oraz rezerwatu przyrody ale przede wszystkim była powodem nie przespanej nocy ponad 40 tysięcy mieszkańców tzw. Miasteczka Wilanów. Niesłyszany do tych pór w tej okolicy łomot oficjalnie zakończył się o godzinie 4 nad ranem 10 maja 2026 roku. Wpływy z mocno zakrapianej balangi miały wynieść 116 tysięcy złotych. Jednym z organizatorów występów techno była fundacji Om. M. Tzw. mini. ku było doskonale poinformowane o mającej się odbyć imprze.

Warto dodać, że park prezentuje się jak po przejściu h. Zamknięty dla spacerujących od południa i od północy. O Morysinie żywym skansenie k. już nie wspominając.

Kim jest Paweł O. J? Z-ca d. w tzw. mini. ku. Przewodniczący rad bez liku. „Członek prezydium”. „Prezes”. „Członek komitetu”. Jeden z tzw. związków z. czynnych w m. pałacu bronił d. sławiąc jego czyny w „balladzie o panu d.”. Nie trzeba nadmieniać, iż ballada miała przypaść Pawłowi O. J. do gustu.

Na następcę Pawła O. J. tzw. mini ku. Marta C. wybrała jego dobrego kolegę Piotra G.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz