sobota, 30 sierpnia 2014

SSR ANNA M. (30/VIII/2014 zmieniła nazwisko na K.) SĄD REJ. W. Ś. II WYDZIAŁ KARNY


23-11-2012 ppr Bartosz T. podpisuje postanowienie pod sygnaturą akt 1Ds.1179/12/BT. Postanowienie jest tendencyjne na korzyść koleżanki ssr Anny M. z sądu rej. W. Ś., II wydział karny. Tzw. prokuratorzy blisko «współpracują» z tzw. sędziami, szczególnie z tymi z wydziałów karnych, często kontaktują się za pośrednictwem telefonów komórkowych.


 
 

Moje zażalenie na postanowienie tzw. prokuratury nosi datę: 13-12-2012. Ppr Bartosz T. przekazuje akta sprawy 1Ds.1179/12/BT dotyczącej Anny M. wraz z zażaleniem celem rozpatrzenia do II wydziału karnego sądu rej. W. Ś.. W tym właśnie wydziale pracuje Anna M.. Dokumenty trafiają do tzw. sądu dopiero 18-07-2014, po 1,5 roku od otrzymania przez ppr Bartosza T. zażalenia.


Zawiadomienie z 18-07-2014 nigdy do mnie nie dociera aby nie wskazywać odpowiedzialnego za przewlekanie postępowania.


 
Dowodzi to przewlekania postępowania bez żadnej przyczyny. Kilka dni tzw. prokuratorowi Bartoszowi T. zajęło znalezienie oryginalnej koperty, w której nadeszło zażalenie. Szukał tej koperty w Prokuraturze Okręgowej i Apelacyjnej a także w Urzędzie Pocztowym na ulicy Świetokrzyskiej w Warszawie (nasuwa się analogia do mistyfikacji z kopertami czytaj posta: ŁAMANIE PRAW CZŁOWIEKA PRZEZ WARSZAWSKIE SĄDY, NIEPRAWDZIWE OSKARŻENIA O WYSYŁANIE ANONIMÓW). Tzw. prokurator miał coraz to większe problemy z odnalezieniem koperty, w następstwie czego wydał 2 sprzeczne ze sobą zarządzenia. Najpierw podpisał zarządzenie o odmowie przyjęcia zażalenia a potem zarządzenie o uwzględnieniu zażalenia i uchyleniu zarządzenia o odmowie przyjęcia zażalenia.

Sprawa karna 1Ds.1179/12/BT «odnalazła się», gdy ruszył proces cywilny (sygn. akt II C 391/13) w sądzie ok. w W. przeciwko Annie M.. Postępowanie cywilne dotyczy tych samych bezprawnych czynów Anny M., co i postępowanie karne 1Ds.1179/12/BT. Koleżanki tzw. sędziny w interesie Anny M. zadbały aby postępowanie karne skończyło się wcześniej niż postępowanie cywilne i wykazało brak znamion przestępstwa. Przy takim rozstrzygnięciu karnym w procesie cywilnym pozostanie tylko oddalić powództwo przeciwko Annie M. a mnie obciążyć finansowo aby później nasyłać na mnie komornika itd.. Początkowo w sprawie karnej wyznaczono termin rozprawy na 22-09-2014 a w postępowaniu cywilnym posiedzenie tzw. sądu wyznaczone było na 9-10-2014 i miało być po sprawie. Jako, że na rozprawie karnej wnioskowałem o wyłączenie tzw. sędziego referenta, rozprawa tymczasowo zakończyła się i konieczne stało się wyznaczenie kolejnego terminu. Nowy termin rozprawy karnej wyznaczono na 19-11-2014. W związku z tym postępowanie cywilne poprowadzone w interesie Anny M. nie mogło się zakończyć i tym razem wyznaczono, bezpieczny, dłuższy termin: 15-01-2015.

 W rozprawie karnej 19-11-2014 uniemożliwiono mój udział. Prowadząca rozprawę ssr Katarzyna R.-G., koleżanka z wydziału ssr Anny M. kontynowała roprawę i podpisała postanowienie kończące, łatwo się domyśleć jakie, pomimo złożonego wniosku o jej wyłączenie, skierowaniu przeciwko niej pozwu i zawiadomienia do tzw. Prokuratury. Ssr Anna M. i ssr Katarzyna R.-G. pozostają w zależności służbowej od ssr Urszuli G.-B. podającej się za wiceprezesa sądu rej. W. Ś., która brała udział w sprawie, w której to sprawie doszło m.in. do łamania praw człowieka na moją niekorzyść.


W postanowieniu nie rozpatrzone zostały zarzuty odnośnie postanowień podpisanych przez Annę M. na moją niekorzyść w postępowaniach: XK1342/10, IIKp1240/12, IIKp1242/12, IIKp1243/12. Nie rozpatrzono również zawiadomień z art. 271 kk..

Art. 271. § 1. Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne,

podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca

podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

§ 3. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej,

podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.


Ssr Anna M. podpisała cały ciąg stronniczych postanowień na moją niekorzyść w postępowaniach:

1) IIKp1232/12 z 26.VII.2012; niezgodnie z prawdą rozpatruje tylko część zarzutów z zażalenia,

2) XK1342/10 z 16.VIII.2012; nie wyłącza Iwony K. łamiącej prawa człowieka,

3) IIKp1243/12 z 28.VIII.2012; rozpatruje tylko część zarzutów z zawiadomienia i zażalenia, stwierdza nieprawdę na korzyść ssr Agnieszki M. z sądu rej. W. Ś., II wydział karny i ssr Moniki Ł. z sądu rej. W. Ś., II wydział karny,

4) IIKp1240/12 z 28.VIII.2012; niezgodnie z prawdą zatwierdziła odmowę wszczęcia śledztwa w sprawie złożenia fałszywych zeznań i fałszywego oskarżenia przed sądem dokonanych przez Emilię B. z warszawskiego muzeum, dot. postępowania sygn. akt X K 1342/10 sąd rej. W. Ś., X wydział karny, w którym dopuszczono się łamania praw człowieka,

5) IIKp1242/12 z 28.VIII.2012; stwierdza nieprawdę na korzyść sso Arkadiusza T. (to samo nazwisko co ppr Bartosza T.), dotyczy postępowania: sygn. akt X K 1342/10 sąd rej. W. Ś., X wydział karny i sygn. akt X Ka 1322/12 sąd ok. W., X wydział karny, w którym dopuszczono się łamania praw człowieka.


W postępowaniu cywilnym (sąd ok. w W., sygn. akt II C 391/13) przeciwko swojej osobie Anna M. odpowiadając na pozew podejmuje jedynie tendencyjną, charakterystyczną dla siebie polemikę o subiektywnym charakterze i wskazuje jako odpowiedzialnego za jej działania sąd rej. W. Ś.. Nie kwestionuje, iż w postanowieniu z 26.VII.2012 pod sygnaturą akt IIKp1232/12 nie rozpatrzyła podejrzenia popełnienia przestępstwa z art. 271; nie rozpoznała wszystkich zarzutów i zawiadomień z art. 271 kk. odnośnie postanowień z postępowań: XK1342/10, IIKp1240/12, IIKp1242/12, IIKp1243/12; stwierdzała nieprawdę w postanowieniach odnośnie postępowań: IIKp1240/12, IIKp1242/12, IIKp1243/12.


Ssr Anna M. nie stawiła się na żadnej rozprawie. Wystarczy, że rozprawy prowadziły jej koleżanki. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz